Sylwia Stano - przewodniczka terenowa

Jaki masz kontakt z przyrodą, drzewami i ziemią, trawą i niebem, wiatrem i deszczem, słońcem i kwiatami, ptakami i innymi zwierzętami? Chodź ze mną między sosny, posłuchajmy Puszczy. Proponuję Ci spacer w zachwycie, kontakt z lasem rzeczy małych, drogami natury.

Sylwia Stano

Kampinoski Park Narodowy

Kampinoski Park Narodowy powstał 16 I 1959 roku dzięki staraniom Jadwigi i Romana Kobendzów. Jest to drugi co do wielkości park narodowy w Polsce, jedyny w województwie mazowieckim. Tuż obok Warszawy mamy więc możliwość obserwowania odradzającego się lasu w węzłowym korytarzu ekologicznych (doliny Wisły, Bugu i Narwi) o znaczeniu europejskim. 

Puszcza Kampinoska w całości leży w pradolinie Wisły i tworzy wyraźnie wyodrębniony układ przyrodniczy. Teren ten został ukształtowany w okresie polodowcowym przez wody z topniejącego lodowca spływające do morza korytem Prawisły. 

Wyspy i ławice po cofającej się rzece dały początek wydmom, a w dawnych korytach i starorzeczach wytworzyły się tereny bagienne. Na terenie Puszczy Kampinoskiej pięknie rysują się dwa pasy wydmowe oraz dwa pasy bagienne. Tereny wydmowe są niemal całkowicie porośnięte lasami, wśród których dominują bory sosnowe świeże i mieszane. Na stokach i podnóżach wydm oraz na mineralnych wyspach wśród bagien rosną grądy – wielogatunkowe lasy liściaste złożone z dębów, grabów, lip i klonów. Zbiorowiskami leśnymi terenów bagiennych są olsy, które tworzą olchy z domieszką brzozy. Formacji leśnych znajdziemy w Kampinosie jednak znacznie więcej. 

Najbardziej wartościowe przyrodniczo i kulturowo fragmenty Kampinoskiego Parku Narodowego objęte są ochroną. W granicach parku znajduje się 156 drzew pomnikowych, najstarszym jest liczący ponad 330 lat „Dąb Kobendzy”. 22 obszary ochrony ścisłej stanowią ok. 12% powierzchni parku. Szacuje się, że w kampinoskiej puszczy może mieszkać nawet połowa, czyli ok. 16,5 tysiąca rodzimych gatunków zwierząt.

Czy w styczniu, czy w maju Puszcza Kampinoska jest wspaniałym lasem do spacerowania. Warto się o tym przekonać.

Sylwia Stano

O mnie

Jestem pisarką, naukowczynią i przewodniczką. 

Lubię słuchać drzew i zwierząt, i pozwalać, żeby powoli zmieniała się perspektywa wszystkiego, z czym do nich przychodzę. Fascynują mnie rośliny jadalne. 

Moją materią są słowa. Jestem autorką książek: „Morzeca”, w całości poświęconej Bałtykowi i jego syrenom, „Opera na trzy śmierci” – powieści kryminalno-operowej, która rozgrywa się w powojennej Warszawie i w Puszczy Białowieskiej oraz książek dla dzieci z dziką przyrodą w tle – „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i czarny kucyk” i „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i kucyki dwa”.

Pełnię rolę sekretarzyni redakcji w magazynie „Ryms” oraz redaktor inicjującej w oficynie ferment.

Przez kilka lat byłam związana z Uniwersytetem SWPS, gdzie badałam kreatywność i obroniłam doktorat na Kulturoznawstwie. Dziś bardzo interesuje mnie kulturotwórcza rola drzew i to, jaką funkcję pełnią w opowieściach. 

Jestem absolwentką I edycji Szkoły Ekopoetyki w Instytucie Reportażu i Przewodniczką PTTK po Kampinoskim Parku Narodowym, miłośniczką chrobotków, widłaków i pokrzewek. Prowadzę również wycieczki po Warszawie i oswajam z dziką przyrodą.

Lubię brać do lasu dzieci. Moim ulubionym drzewem jest lipa.

Leśny spacer integracyjny - byliście już razem w lesie?

Kąpiel w Puszczy - spacer kojąco - szumiący, w ciszy i zanurzeniu

Las rzeczy małych - spacer z dziećmi, w zachwycie

Przewodniczka.art - spacer do drzew magicznych

Sylwia Stano

Blog

Miejsce, w którym dziele się z Wami tym, co mnie pochłania, co czytam, co planuję.

Sylwia Stano

Książki

Radość połączenia ze światem. Las i dzika przyroda są w moich książkach ważne, jeśli nie najważniejsze. Wplatam opowieści o mchach, paprociach, fiołkach i sosnach do świata fikcji w książkach dla dzieci i nie dla dzieci. Jako sekretarzyni redakcji magazynu „Ryms” również dbam o to, żeby przyrody było jak najwięcej. „Las rzeczy małych”, to nie tylko nazwa spacerów, ale i stała rubryka.

Zapraszam również do tego świata:

Sylwia Stano „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i czarny kucyk”

ilustracje Patricija Bliuj-Stodulska, wydawnictwo Hokus-Pokus 2024

Sylwia Stano „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i czarny kucyk”

Kucyk najczęściej kojarzy się z koniem, który występuje w cyrku albo ciężko pracuje, nosząc tabuny przedszkolnych dzieci na swoim grzbiecie w ramach atrakcji na Dzień Dziecka. Mały smutny koń, tak go do tej pory postrzegałam, aż zobaczyłam czarnego kucyka z białą plamką na czole, którym opiekuje się Sylwia Stano.

Zobaczyć konie w lesie, na wolności, bez siodła to jest inna bajka.

Kucyk Sylwii jest słodki, ale ma charakterek. Chodzi za nią krok w krok. Uwielbia jabłka i inne przysmaki.

Sylwia poświęciła kucykowi dużo czasu, żeby zdobyć jego zaufanie. Teraz, kiedy na nich patrzę, to myślę, że oddałby za nią wszystkie jabłka świata i poszedł za nią wszędzie. Piękna relacja człowieka i zwierzęcia.

W książce ważnym bohaterem jest też Janek, chłopiec, który mieszka przy ulicy Niepoprawnej. Uwielbia mówić. Mówi naprawdę dużo. I grać w szachy. Kiedy w domu pojawia się kucyk, Janek ma kompana do rozmów. I to są cudowne dialogi. Jest też Maja, nowa koleżanka Janka.

Opowiadania napisane są prosto, lekko, dowcipnie. Jest w nich dużo fajnych scenek z życia rodziny 2+2+kucyk. Z każdą historyjką poznajemy charakter kucyka, jego upodobania, ulubione menu. Ale szczególną cechą kucyka jest to że mówi, a jego zdania to złote myśli….

Sylwia Stano „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i kucyki dwa”

ilustracje Patricija Bliuj-Stodulska, wydawnictwo Hokus-Pokus 2025

Sylwia Stano „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i kucyki dwa”

Po przeczytaniu książki „Chłopiec z ulicy Niepoprawnej i czarny kucyk” chce się zamieszkać z Kucykiem pod jednym dachem. W sumie fajny z niego lokator.
 
W drugiej książce do znanych bohaterów z pierwszej części dołącza Pina – piękna, dzika klacz. Jak oni się wszyscy mieszczą w jednym domu – rodzice, dzieci i dwa konie? Mieszczą się. W książkach wszystko jest możliwe. Dom jest pełen aromatu jabłek, marchewek, ziół, końskiej sierści, kawy, owsianki i ulubionej potrawy Janka – zupy mocy.
Wszyscy żyją zgodnie, oczywiście mają swoje lepsze i gorsze dni, humory, ale dobrze im razem. To książka pełna zapachów, kolorów, choć ilustracje są czarno-białe. Kreska Patricija Bliuj-Stodulska illustration świetnie oddaje charakter koni.

Sylwia Stano „Opera na trzy śmierci”

wydawnictwo Znak 2023

Sylwia Stano „Opera na trzy śmierci”

Dziewczyna, która przeżyła, by śpiewać 1946. Na gruzach Warszawy wybucha życie. Gustawa Starewicz wojenne traumy leczy alkoholem, przypadkowym seksem i śpiewem. Bieda i brak perspektyw sprawiają, że pogrąża się w beznadziei. Kiedy jej mistrzyni – diwa znana jako Baden-Baden – umiera na oczach Gustawy, dziewczyna dostaje szansę, by zastąpić ją podczas koncertów inaugurujących scenę operową w Puszczy Białowieskiej. Pakuje kostiumy i wyjeżdża, by zamieszkać w wozie cyrkowym w sercu prastarego lasu. To tam Gustawa Starewicz zamienia się w Gustę Star. Staje się królową sceny i królową życia. Podnosząca się z ruin Warszawa i nieposkromiona dzika natura, miejscy szarlatani i puszczańskie magiczne obrzędy. Zazdrość, nienawiść, miłość i bezlitosna walka o miejsce na szczycie. Trzy zbrodnie i trzy śmierci. Czy łączy je tylko opera? Sylwia Stano w fascynujący sposób opowiada o świecie, który zna z opowieści swojej babki – Niny Stano. Czy ta historia wydarzyła się naprawdę, wiedzą tylko one.

Sylwia Stano „Morzeca”

wydawnictwo Hokus-Pokus 2025

Sylwia Stano „Morzeca”

Jest rok ’67. Gusta Star wsiada na statek o nazwie „Morzeca” z nadzieją, że podróż przez Bałtyk wyrwie ją z opresji PRL i przyniesie ostatnią szansą na międzynarodową karierę. Rejs wydobywa z pasażerów statku jednak więcej niż każdy chciałby ujawnić.
Morzece, bałtyckie syreny, pół-dziewczyny, pół-ryby, których największym skarbem jest głos, również mają swój plan na przygodę. Morze ma własny głos, który zabrzmi donośnie jak opera.
 
„Morzeca” to moja „książka-sztorm”. Jest jak diva i nie jest zadowolona, kiedy jej nie słucham. Odrobiłam tę lekcję i wiem, że ta książka potrzebuje wolności. Uczy, że syreny muszą być silne i chronić się nawzajem, żeby przetrwać. Dlatego musiał pojawić się ferment, dlatego tylko płynąc pod prąd jestem u siebie. Dedykuję ją Morzecom mojego życia, które płyną ze mną. Bez Was zejście na ląd byłoby błędem.

Sylwia Stano

Kontakt

W sprawie spacerów, wycieczek proszę o kontakt pod adresem:

sylwia@fundacjapankracy.org

W sprawie spotkań autorskich proszę o kontakt z Agencją Opowieści:

kontakt@agencjaopowiesci.pl